Czeka nas świat bez czekolady?

W Światowy Dzień Czekolady, który przypada 12 kwietnia, miłośnicy tego słodkiego przysmaku stają przed gorzką prawdą. Ceny kakao, kluczowego składnika czekolady, osiągają rekordowe poziomy – przekraczają 10 tys. dolarów za tonę, czyli trzykrotnie więcej niż w ubiegłym roku. Powodem jest deficyt surowca wynikający ze zmian klimatycznych, które negatywnie wpłynęły na zbiory w Afryce Zachodniej. Wysokie ceny na giełdach nie przekładają się jednak na dochody rolników uprawiających kakao, którzy żyją na granicy skrajnego ubóstwa. W Dniu Czekolady warto więc zastanowić się nad przyszłością tego przysmaku i warunkami, w jakich jest produkowany.

Czekolada to jeden z naszych ulubionych sposobów sprawienia sobie przyjemności oraz częsty wybór, gdy chcemy obdarować kogoś drobnym upominkiem. W końcu podczas jej jedzenia wydzielają się endorfiny, nazywane hormonem szczęścia, a także inne substancje wspomagające naszą koncentrację oraz antyoksydanty mające korzystny wpływ na zdrowie. Jak więc nie kochać czekolady? Niestety w tym jakże słodkim Dniu Czekolady mamy gorzkie przesłanie – czekolada już niedługo może stać się towarem luksusowym, a nawet deficytowym. Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie świat bez czekolady?

Polska czekoladą płynąca

Polacy uwielbiają czekoladę – jesteśmy w czołówce europejskiej i światowej, jeżeli chodzi o konsumpcję czekolady na jednego mieszkańca. Dodatkowo jak pokazują najnowsze dane z Eurostatu – Polska jest 3 krajem w Unii Europejskiej pod względem eksportu czekolady do krajów spoza UE.  W 2023 roku eksport czekolady z Polski poza UE wyniósł aż 115 000 ton.

Jednak w Dniu Czekolady warto zastanowić się nie tylko nad ilościowym, ale także jakościowym aspektem branży czekoladowej. Żadna tabliczka czekolady nie mogłaby powstać bez kakao. Ten surowiec pochodzi z krajów globalnego Południa – głównie z Afryki Zachodniej (Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Kamerun, Nigeria), skąd pochodzi 70% kakao, ale także z Ekwadoru czy Indonezji. To, że możemy cieszyć się naszą ulubioną czekoladą zawdzięczamy w głównej mierze drobnym rolnikom, którzy dostarczają ok. 90% ziaren kakao na świecie. Niestety, w wyniku niesprawiedliwej struktury globalnego handlu tym surowcem, uzyskują oni dochody znacznie poniżej progu opłacalności uprawy.

–  Sprzedając kakao na zasadach Fairtrade, rolnicy z krajów globalnego Południa otrzymują lepsze warunki handlowe, mogą wywierać pozytywny wpływ na życie lokalnych społeczności oraz chronić środowisko naturalne. Dzień Czekolady to świetna okazja, aby pomyśleć o tym skąd pochodzi żywność, którą zjadamy i co łączy nas z ludźmi z innych krajów na całym świecie. Dla nas to dodatkowo okazja do świętowania 100 milionowej tabliczki czekolady sprzedanej w Polsce ze znakiem Fairtrade. Jest to doskonały dowód na to, że dla Polaków, zrównoważona konsumpcja staje się coraz ważniejszym aspektem – podkreśla Michał Bryda-Przybyszewski, menedżer ds. komunikacji w Fairtrade Polska.

Rekordowe ceny kakao i gorzkie życie rolników

Obecnie ceny kakao na międzynarodowym rynku osiągają rekordowe poziomy przekraczające 10 tys. dolarów za tonę. W porównaniu z poprzednim rokiem ceny wzrosły trzykrotnie. Eksperci prognozują, że w ciągu najbliższych miesięcy ceny kakao mogą osiągnąć blisko 11 tys. dolarów za tonę. Tak wysokie ceny surowca mogą spowodować znaczący wzrost cen czekolady w sklepach, gdy firmy zaczną kontraktować surowiec według nowych stawek.

Rosnące ceny kakao na giełdach nie przekładają się jednak na kwoty wypłacane rolnikom, przez co borykają się oni z ubóstwem. – Wzrost cen kakao na rynkach międzynarodowych jest niemal nieodczuwalny na poziomie stawek rolnych w Ghanie. W Ghanie ceny kakao są regulowane przez rząd. Fairtrade walczy w imieniu rolników, by mieli dostęp do korzyści, jakie daje branża kakao. My rolnicy jesteśmy fundamentem, najważniejszym graczem w łańcuchu dostaw kakao. My dostarczamy cenny surowiec do produkcji czekolady. Więc jeśli na rynku kakao ktoś powinien zyskać, to w pierwszej kolejności powinni to być farmerzy, a nie inne podmioty. Po to właśnie działa Fairtrade we współpracy z partnerami komercyjnymi, którzy płacą godziwe stawki i poprawiają tym samym jakość naszego życia – komentuje Felix Tetteh rolnik uprawiający kakao, członek spółdzielni rolniczej z certyfikatem Fairtrade z Ghany.

Sprawiedliwy Handel to troska o rolników i planetę

Braki w dostępności kakao to efekt słabych zbiorów w Afryce Zachodniej, spowodowany zmianami klimatycznymi – na zmianę ulewnym deszczem i suszą oraz chorobami roślin. Wzrost temperatur oraz gwałtowne zjawiska pogodowe, jak burze i huragany, obniżają plony kakao i czynią niektóre tereny nieodpowiednimi do uprawy. Dodatkowo, monokultury zwiększają ryzyko degradacji gleby, rozwoju chorób i ataków szkodników, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość upraw kakao.

Standardy Fairtrade promują zrównoważone metody rolnicze, przeciwdziałają wylesianiu, a wiele spółdzielni zrzeszonych w ramach Fairtrade posiada również certyfikaty produkcji ekologicznej. W ramach prowadzonego przez Fairtrade projektu West Africa Cocoa Programme tylko w 2020 r. przeszkolono 160 000 rolników i menedżerów ze 180 spółdzielni rolniczych. Uczestnicy szkoleń mogli dowiedzieć się m.in., jak efektywnie zarządzać gospodarstwem, jakie praktyki rolnicze są bardziej przyjazne dla środowiska oraz jak przystosować się do zmian klimatu.

Warto abyśmy zwłaszcza w Dniu Czekolady pamiętali, że jako konsumenci mamy ogromne przełożenie na decyzje firm i realnie możemy poprawić sytuację rolników uprawiających kakao. Ma to także przełożenie na sposób, w jaki jest ono uprawiane – zrównoważone rolnictwo i Sprawiedliwy Handel mogą być odpowiedzią na wymagającą sytuację na rynku kakao.
 

Źródło

Skomentuj artykuł: